Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło

REKLAMA

Ankieta

Brak przeprowadzanych ankiet.

Stowarzyszenie

Głos Ustanowa


Shoutbox

Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

22-11-2017 08:59
Zaproszenie na spotkanie z posłem PiS. Szczegóły Forum

02-11-2017 13:33
Z pewną obawą obserwujemy ekipę kopiącą kanalizację, droga i chodniki zostały zrujnowane. Miejmy nadzieję ,że wszystko zostanie doprowadzone do stanu wyjściowego .

31-10-2017 20:31
Beda dotacje ktorych nie znaja.

30-10-2017 18:15
koszty omówić z wykonawcą, obliczyć i podać do wiadomości mieszkańców. Łaski nie robią

30-10-2017 18:14
Naprawdę mieszkańcy podpiszą zgodę na przyłącze kan. nie znając wcześniej kosztów? Tłumaczenie wójta, że kosztów nie da się przewidzieć jest dość nieprofesjonalne. Urzędnicy są właśnie po to, by te

Historia



        Najstarsza wzmianka o tej wsi pochodzi z 1468 r. Właścicielem Ustanowa był wówczas Marcin Dobieski. W 1476 r. jako dziedzic wymieniony jest Mikołaj Mleczko.

        Miejscowość nosiła nazwę Ustanowo. W źródłach archiwalnych z drugiej połowy XVI w. spotyka się odmiany nazwy: Ustanowo Kołybielskie, Ustanowo Stare lub Ustanowo Skolimowskie (5 łanów posiadał tu nieznany z imienia Skolimowski).

        Ustanowo położone było w Ziemi Czerskiej, powiecie (sądowym) czerskim, w parafii Jazgarzewo.Przed 1569 r. właścicielem Ustanowa i sąsiedniego Dobiesza był Jan Dobieski. Sebastian, syn Jana, sprzedał część Ustanowa Łomińskiemu.

        W połowie XVII w. Ustanów miał dwóch właścicieli. W spisie miejscowości należących do parafii jazgarzewskiej wymienione są Ustanowy dwie.

        Nieznane są losy majątku w XVIII w. Do 1805 r. dobra ziemskie Ustanów posiadał kanonik Józef Swinarski. Na podstawie testamentu, który został przez niego spisany w 1803 r., w trzy lata póĽniej tytuł własności otrzymał Hiacynt Magnuszewski. Jego syn, Dominik Alojzy Jacek, urodzony w Warszawie 21 czerwca 1809 r., a ochrzczony w kościele jazgarzewskim, to znany prozaik, dramaturg i poeta. Wczesne dzieciństwo spędził w Ustanowie. Gdy był dzieckiem, po śmierci matki, ojciec sprzedał majątek, aby zabezpieczyć materialnie przyszłość swoich dzieci. Młodzi Magnuszewscy zostali oddani pod opiekę dziadka, mieszkającego w Warszawie. Podczas nauki w liceum i studiów prawnych na Uniwersytecie Warszawskim przyjaĽnił się m.in. z Fryderykiem Chopinem i Zygmuntem Krasińskim. Debiutował w 1830 r. dwiema komedyjkami granymi na scenie Teatru Rozmaitości. W tym samym roku ukazał się drukiem, w prasie powstańczej, pierwszy wiersz Magnuszewskiego Dzień 29 listopada. Brał czynny udział w powstaniu. Po jego upadku przebywał w zaborze austriackim, na Pokuciu (w Polsce niepodległej województwo stanisławowskie). Tam też zmarł w GwoĽdĽcu 27 lutego 1845 r.

        W 1820 r. dobra Ustanów kupili małżonkowie Marcin i Ewa z Majewskich Orłowscy. Dziedzic zmarł w majątku w 1826 r., w wieku 66 lat, zaś jego żona w 1832 r. Pozostały dzieci z tego małżeństwa: Anastazy, Florentyna i Faustyna. Marcin Orłowski spisał w Ustanowie dwa testamenty, w 1823 i 1825 r. W swej ostatniej woli uwzględnił także dzieci z pierwszego małżeństwa z Katarzyną Wasilewską. W testamencie napisał m.in.: Ja z pierwszą żoną moją Katarzyną z Wasilewskich gdym się ożenił miałem 14 000 złotych polskich swych własnych, ale żem nie miał w moim gospodarstwie pomyślności straciłem w pożyciu z nią 8000 złp., że ona żyjąc ze mną przez lat pięć, bo w piątym roku umarła, to tylko po jej śmierci, zostało mi wszystkiego majątku 6000 złp. Dopiero gdym się ożenił z powtórną żoną moją Ewą z Majewskich panną, Bóg wszechmocny pobłogosławił mi żem się cokolwiek więcej dorobił. I tak kupiłem wieś Ustanów w powiecie czerskim województwie mazowieckim... Marcin Orłowski jako przyszłego dziedzica Ustanowa widział syna Anastazego, który miał spłacić rodzeństwo, w tym także przyrodnie. Srebra zaś tzn. łyżki, noże, widelce, tacę, cukierniczkę, pierścionki, dzbanki i lichtarze przewidział do podziału między żonę i dwie córki. Po jego śmierci majątkiem podzielili się po połowie wdowa i syn. Z kolei po śmierci Ewy Orłowskiej prawa spadkowe przeszły na troje jej dzieci. Siostry sprzedały swoje części bratu Anastazemu w 1833 r. W ten sposób stał się on wyłącznym właścicielem Ustanowa. Nie trwało to jednak długo.

        W 1841 r. na mocy kontraktu kupna-sprzedaży majątek znalazł się w rękach Antoniny z Rozdejczerów Pretwic, a w 1853 r. Kryspiny z Barańskich Wereckiej, wdowy.

        W tym samym roku dobra miały być wystawione na publiczną licytację za zaległości na rzecz Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego w Warszawie. Najważniejszym wierzycielem majątku okazała się być była właścicielka Antonina Pretwic, zamieszkała w Kaliszu. W 1856 r. na jej wniosek do Ustanowa udał się komornik z nakazem egzekucyjnym i dokonał zajęcia oraz zaaresztowania dóbr.

        W tym okresie Ustanów graniczył od wschodu ze wsią Chojnów, od południa z Ustanówkiem, od zachodu z Pęcherami i od północy z Wólką Kozodowską (dziś Kozodawską).

        Wśród zabudowań dworskich wyróżniał się dwór, usytuowany frontem do wschodu. Był on murowany, w części wzniesiony z pruskiego muru i kryty gontem. Do budynku prowadziły dwa wejścia w narożnikach. Od tyłu dobudowany był piętrowy pawilon, który mieścił salonik i kancelarię wójta gminy. Wewnątrz dworu znajdowało się 7 pokoi, kuchnia i spiżarnia. Z sali jadalnej można było wyjść do ogrodu przez podwójne, oszklone drzwi. We wszystkich pokojach stały piece kaflowe. Dwór miał 3 kominy, a prawie wszystkie okna zaopatrzone były w okiennice.

        Naprzeciwko dworu stał gołębnik na słupie pokryty gontem. Obok znajdowała się murowana piwnica - ziemianka.

        Do ustanowskiego folwarku należały następujące budynki gospodarskie: 2 kurniki drewniane kryte słomą, murowana, nowo wzniesiona stajnia, drewniany spichlerz wraz z wozownią pod wspólnym słomianym dachem, holendernia czyli krowiarnia murowana (kryta częściowo gontem, a częściowo słomą), obok stodoła - szopa murowana oraz druga przy drodze prowadzącej do wsi. W niej znajdował się kierat do młockarni i sieczkarni. Kolejne budynki to: chlewy, stajnia fornalska, wozownia drewniana, stajnia dla stadniny, stajnia dla koni cugowych, owczarnia, jeszcze jedna stodoła, paśniki dla jałowizny i stadniny oraz studnia z żurawiem.

        środkiem posiadłości, przez ogrody owocowy i warzywny biegł szpaler wysadzany grabem. W ogrodzie znajdowała się mała sadzawka z wodą i rów przechodzący przez jego środek do sadzawki pozaogrodowej, nad którą posadzono krzewy winogron. Pośród grządek stał dom drewniany na podmurówce, kryty gontem, mieszczący trzy pokoje; zapewne mieszkał tu ogrodnik. W sąsiedztwie znajdowały się inspekty.

        W Ustanowie była też kuźnia drewniana, kryta gontem, obok znajdowała się studnia cembrowana balami z żurawiem. Do majątku należał też wiatrak, zbudowany na podmurówce i kryty gontem.

        Z budynków mieszkalnych należy wymienić dom drewniany, podpiwniczony, dom dworski zwany sześciorakiem, ponadto czworak, dwojak oraz dom dla młynarza z dobudowaną stajenką i stodółką.

        Zabudowania wsi Ustanów tworzyło 7 chałup drewnianych, krytych słomą z murowanymi kominami, dom dwojak, dwa kolejne dwojaki, których budowy nie ukończono oraz 3 stodoły. Pod lasem na karczunku stały 3 chałupy podobne do tych we wsi.

        Inwentarz żywy majątku był dość duży. Składał się z: 70 krów dojnych, 18 jałówek, 21 koni fornalskich, 22 wołów, 5 sztuk stadniny i 30 świń. Młockarnia i sieczkarnia pochodziły z fabryki Evansa w Warszawie. Dochody dwór czerpał też z dzierżawy mleka; pachciarz płacił od każdego garnca mleka. Pobierał czynsz roczny od wiatraka w wysokości 90 rubli srebrem oraz młynarz uskuteczniał wszelkie mlewo dla dworu. Największy zysk przynosiły opłaty za wyszynk od karczmarza i wynosiły 450 rubli rocznie.

        We wsi (wówczas jeszcze pańszczyˇnianej) nie było żadnych gospodarzy, sami kopiarze: Piotr Szymański, Szymon Wyżyński, Tomasz Kędzierski, Antoni Nowak, Andrzej Chmielewski, Józef świek, Józef Grudziński, Franciszek Dominik, Michał Zakrzewski, Marcin Kotwa, Kacper Orzechowski, Józef Kowalski, Jan Maciejowski i Stanisław Baranowski. Kopiarze odrabiali po 2 dni pańszczyzny w tygodniu. Od dworu otrzymywali po 500 prętów gruntu, po 100 łąki oraz dostawali po 2 kopy żyta i 5 mendli owsa w snopie. We wsi mieszkał też jeden czynszownik - Marcin Rzęsa, który płacił z morgi po 1,50 rubla srebrem.

        Syn właścicielki Ustanowa Kryspiny z Barańskich Wereckiej, Władysław sprawował obowiązki rządcy tych dóbr oraz wójta gminy.

        Licytacja publiczna odbyła się w Warszawie w 1858 r. Majątek nabyła Ksawera z Ostrowskich Potocka, małżonka Konstantego, prezesa Trybunału Handlowego Guberni Warszawskiej, póˇniejszego wiceprezesa Sądu Apelacyjnego Królestwa Polskiego, a w 1871 r. radcy stanu i członka Senatu.

        W 1867 r. mieszkańcy Ustanowa, jedynej wsi należącej do dóbr ziemskich o tej samej nazwie, otrzymali na mocy carskiego ukazu z 1864 r., ziemię na własność. Włościanom przysługiwał serwitut leśny, czyli prawo pobierania zbieraniny w lesie dziedzica i wykopywania pni na karczunkach dworskich. Przyznano im też serwitut pastwiskowy polegający na prawie wypasu bydła wspólnie ze zwierzętami dworskimi. Oba zostały zamienione w 1879 r. na dodatkowy przydział ziemi.

        Dziedziczka zmarła w 1868 r. Majątek, na który składały się dobra Ustanów i posesja w Warszawie, przeszedł na jej dzieci: Józefę Marię Ksawerę, Bolesława Konstantego, Juliana, Zofię Maksymilianę Marię, Wincentego Karola Kamila, Ksawerę Karolinę Marię i Marię Michalinę Kanstancję.

        Na kolejnej licytacji publicznej w 1878r., przeprowadzonej przez Towarzystwo Kredytowe Ziemskie, Ustanów kupił Konstanty Potocki, syn Piotra. Po nim w 1884 r. dobra nabył Bolesław Potocki, syn Konstantego.

        W 1895 r. Bolesław sprzedał las sosnowy do wycięcia kupcom: Szlamie Hoffmanowi z Piaseczna i Jonasowi Ejbuszic z Kocka w powiecie łukowskim.

        Od Potockiego w 1898 r. majątek kupił Eligiusz Franciszek Michalecki, który już w następnym roku sprzedał go małżonkom Lejzorowi i Gołdzie Fajdze z domu Engelman Kuśmirak.

        W 1902 r. część majątku przeszła w ręce Wacława Szymborskiego. Pozostałe 4 włóki nabyli Mieczysław żętowski i Zofia żuba. W 1903 r. założyli osobną księgę hipoteczną na swoje grunty pod nazwą Willa Ustanów Ogończyk. W tym okresie dobra Ustanów liczyły ponad 530 ha powierzchni. Obciążone były pożyczką Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego, które ogłosiło przeprowadzenie licytacji w 1908 r., ponowioną w 1913 i 1914 r. Jednak po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, to samo Towarzystwo przyznało nową pożyczkę w 1919 r. oraz dodatkowe w 1920 i 1922 r. Kolejne ogłoszenie licytacji miało miejsce w 1929 r. Do sprzedaży jednak nie doszło i TKZ przyznało majątkowi następną pożyczkę pod rygorem nieparcelowania dóbr bez zezwolenia władz Towarzystwa Kredytowego.

        Podczas Spisu Ludności we wrześniu 1921 r. folwark Ustanów liczył 4 domy i 115 mieszkańców - katolików, a wieś Ustanów 23 domy i 126 mieszkańców, wszyscy wyznania katolickiego.

        W 1934 r. Wacław Szymborski wydzielił ze swego majątku grunty pod parcelację - Zalesie Wyżyny (powierzchnia 115 ha), które znalazły się w granicach nowo powstałego osiedla Zalesie Górne. Zalesie Wyżyny w 1937 r. wyłączono z gminy Wągrodno i przyłączono do gminy Jazgarzew.

        Ustanów należał do gminy o tej samej nazwie, a przed 1867 r. do gminy Pęchery, od 1867 r. do gminy Wągrodno, której nazwę zmieniono w 1952 r. na Wola Wągrodzka.

        Od 1955 do 1972 r. Ustanów znajdował się w granicach gromady Uwieliny. Od początku 1973 r. należy do gminy Prażmów.

        Przez prawie całą swoją historię Ustanów należał do parafii Jazgarzew i dopiero od 1976 r. wchodzi w skład Parafii ĺwiętego Jana Chrzciciela w Kędzierówce, dekanat Czersk.



        Ewa i Włodzimierz Bagieńscy

        Ewa Bagieńska jest magistrem historii. Pracuje w Bibliotece Uniwersytetu Warszawskiego. Włodzimierz Bagieński jest doktorem historii. W latach 1984-2003 pracował jako kierownik Archiwum m. st. Warszawy Oddział w Górze Kalwarii.
Wygenerowano w sekund: 0.10
7,505,442 unikalne wizyty